Ruszyli na podbój Trójmiasta


Trzydziestosześcioosobowa grupa z Rzadkowa i okolic wyjechała w miniony weekend na dwudniowy wypoczynek do Trójmiasta.  A wszystko za sprawą Haliny Senski przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich w Rzadkowie, która po raz kolejny postanowiła spełnić  życzenie swoich kolegów i koleżanek z miejscowości.  Pomysł na wspólny wyjazd do Sopotu, Gdańska i Gdyni zrodził się podczas ostatniej, czerwcowej wycieczki do Karpacza.  Już wówczas pojawiły się pierwsze chętne osoby na zwiedzenie Starówki Gdańska i okolicznych miejscowości. Na wycieczce uczestnicy bawili się świetnie. Nadmorskim wypadom  sprzyjała słoneczna pogoda.  Wspólnie grupa zwiedziła Stare Miasto w Gdańsku,  Skwer Kościuszki, Muzeum Oceanograficzne w Gdyni, Ogród Botaniczny w Oliwie oraz wysłuchała koncertu organowego. Na Westerplatte popłynęła statkiem. Zaliczyła również Operę Leśną w Sopocie oraz spacer po sopockim molo. Wycieczkowicze pamiętali również o rocznicy śmierci księdza Kazimierza Gałdyńskiego, za którego modlili się w Bazylice Najświętszej Marii Panny w Gdańsku. Humory dopisywały wszystkim, a szczególnie w autobusie w drodze powrotnej do domu. Poczuciem humoru wszystkich zabawiała Barbara Fabiś, a Józef Hutek  zachęcał do śpiewu. Głośne śpiewy było słychać jeszcze późnym wieczorem, jak towarzystwo wracało do domu.

– To nie był nasz wspólny pierwszy wyjazd. Dwa razy do roku od 33 lat  jeździmy w różne zakątki Polski. Początkowo były to krótkie jednodniowe wyjazdy, teraz preferujemy dwu-, trzydniowe wycieczki. Zaczynaliśmy od  Wielkopolski. Pierwszymi destynacjami były: Kórnik, Rogalin, Gniezno, Biskupin. Później jechaliśmy coraz dalej: w  Bory Tucholskie, do Wrocławia, Krakowa, Wieliczki, Karpacza i Pragi. Są już pomysły na wycieczkę w przyszłym roku. W planach mamy Warszawę i Litwę. Organizacją wyjazdów zajmuję się od 1975 r., od czasu kiedy zostałam wybrana na przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich. Sprawia mi to dużą przyjemność, choć jest to zajęcie  czasochłonne i  nie zawsze łatwe. Chętnych na wycieczki nigdy nie brakuje. Ludzie lubią od czasu do czasu wyjechać, by oderwać się od codzienności, spędzić miło chwile z sąsiadami, z którymi na co dzień nie ma czasu się spotkać – powiedziała organizatorka wyjazdu Halina Senska.

This image requires alt text, but the alt text is currently blank. Either add alt text or mark the image as decorative.

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies, więcej informacji.

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na zapis lub odczyt plików cookies wg ustawień przeglądarki. Przetwarzanie działa wg RODO

Zamknij komunikat